EDUKACJA MUZYCZNYM OKIEM
KATEGORIE KURSÓW
O edukacji już wypowiedziano wiele słów, mądrych, głupich, absurdalnych, były litanie o odnowę systemu, były zaklinania, że reforma tuż tuż. Dziś, zamiast kolejnych referatów i analiz pokażemy jak z tematem zmierzył się rock and roll, muzyka kontestująca, buntownicza. 

Wybaczcie, że tak mdło startujemy, ale ten kawałek to po prostu klasyka, mimo iż nic nie wnosi
do dyskusji, bo klepie tylko, że „za rok, za pół roku”, takie stwierdzenie, coś jak „jutro będzie niedziela”, i chyba taki kawałek też był kiedyś.
 
 
Nieco inaczej, choć wciąż bez rewelacji temat ujęła załoga Farben Lehre w piosence pod wiele mówiącym tytułem „matura”. Ale i tu słabo- narzekania, że dziewczyna ma maturę, kumpel też,
nie ma z kim się całować, nie ma z kim na piwo wyjść. Dla niektórych to dramat. 
 
 
 
Nie oznacza to, że brak głosów krytycznych. Są, i to nie całkiem odosobnione, głównie z czasów, kiedy muzykom się chciało zaśpiewać o czymś więcej, niż „że ona kocha, on nie, ona płacze,
on nie”.
A więc, razem, młodzi przyjaciele, wysłuchajcie piosenki z 1983 roku Śmierci Klinicznej.
 
 
Polski punk lubił sobie szkolnictwo w sposób szczególny, kolejnym dowodem na to są Zielone Żabki, których wizja szkoły składa się z totalitarnych obrazków relacji uczeń-nauczyciel,
nie zostawiając suchej nitki na systemie. Zagrać ten kawałek na studniówce- bezcenne uczucie.
 

Inaczej ujął temat Kuba Sienkiewicz, w swoim utworze pokazał uczniów jako małe potworki palące papierosy, rozrabiające na przystanku. Kolejny głos o tym, że szkoła nie spełnia swojej edukacyjnej misji? 

 

Z czasem jednak było coraz gorzej. Jeśli powyższe kawałki można potraktować jako klasykę gatunku, piosenki, które na trwałe wpisały się w historię narzekań na edukację, to poniższy jest tylko mdłym echem, nieudolna próbą nagrania piosenki, która mimo ambicji, nie wytrzymuje próby czasu.
 
 
No i nasz numer one. Bezsprzecznie najlepsza piosenka, dla wielu hymn, buntownicza, zadziorna, ponadczasowa. Więcej pisać nie musimy, wiadomo, o jaką piosenkę chodzi. Pink Floryd. I wszystko jasne. Utwór kompletny, niepokojący klimat, adekwatny teledysk. Widać,
że muzykom naprawdę szkoła zaszła za skórę, może właśnie za skórę, glany i poczochrane włosy.
A Ty, czy jesteś tylko kolejną cegiełką w murze?
 

01.11.2010


Tagi: czerwone gitary matura, edukacja muzyczna, elektryczne gitary dzieci, ewa farna śmiej się, farben lehre matura, pink floyd another brick on the wall, piosenki o szkole, szkolna lista przebojów, szkoła, zielone żabki szkoła, śmierć kliniczna nasza edukacja

Pobierz PDF (wydrukuj)